Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft krzyżykowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft krzyżykowy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 października 2009

Dzień za dniem...



Te dni tak szybko mijają, że aż się boję. Pani Ania "zmobilizowała" mnie wpisem na swojego bloga, więc i ja zamieszczam próbkę swego aktualnego dzieła. Chciałabym je bardzo, ale bardzo szybko skończyć, niestety choroba trochę pokrzyżowała mi plany. Zaczęłam borykać się z czymś co ode mnie nie zależy czyli RZS. Mam nadzieję, że kuracja którą zaczęłam przechodzić pomoże i nie powygina mi palców (na genetykę nie ma wpływu!!!). To tyle "biadolenia" nad sobą.


Jesienne klimaty czyli kolorystyka i to co się z nią wiąże jest przepiękne (choć specjalnie za jesienią nie przepadam), ale każda pora roku ma coś w sobie.
Tę dyniuszkę dostałam od moich Rodzicieli i na razie zdobi moje podwórko. Niedługo ulegnie przeróbce "owocowo-warzywnej" i będę się delektowała jej smakiem.














Zrobiłam też nową "witaczową" kompozycję w moim wiatrołapie. Też taki jesienny klimacik.